Tomasz Zakrzewski

Partyjne listy wyborcze nie naprawią samorządów

 

Zaprezentowany przez Prawo i Sprawiedliwość projekt nazywany potocznie zmianami w ordynacji wyborczej ma na celu zwiększenie udziału obywateli w funkcjonowaniu samorządów. Przedstawione propozycje, mimo, że w niektórych aspektach pozytywne, nie wnoszą nic rewolucyjnego. Niestety, proponowane zmiany w wyborze członków Państwowej Komisji Wyborczej grożą jej upolitycznieniem, a odejście od jednomandatowych okręgów wyborczych w gminach wywoła upartyjnienie lokalnych rad.

Grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości 10 listopada 2017 r. skierowała do Marszałka Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych. Projekt w swojej treści nowelizuje przepisy czterech ustaw: ustawy z dnia 8 marca 1990 o samorządzie gminnym, ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym, ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa oraz ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy.

Według wnioskodawców projekt wprowadza zmiany w dwóch zasadniczych obszarach. Pierwszym z nich jest płaszczyzna samorządu terytorialnego (gminy, powiaty i województwa), w których wprowadza się przepisy mające na celu zwiększenie udziału obywateli w funkcjonowaniu samorządu.  Druga płaszczyzna zmian to nowelizacja Kodeksu Wyborczego, która według wnioskodawców ma polegać na zwiększeniu roli społeczeństwa w procesie wybierania organów pochodzących z wyborów powszechnych.

W ramach zmian w ustawach samorządowych większość propozycji ma analogiczny charakter. Projekt zawiera regulacje wprowadzające w gminach, powiatach i województwach między innymi przepisy dotyczące budżetów obywatelskich, rejestrowania i transmitowania obrad organów stanowiących danej jednostki oraz interpelacji i zapytań kierowanych przez radnych odpowiednio do wójtów, starostów lub marszałków województwa.  Projekt przewiduje także zmianę zasady rozpatrywania przez organ stanowiący jednostki skarg na działania organu wykonawczego, zasad przedstawiania przez organy wykonawcze corocznych raportów o stanie danej jednostki samorządu terytorialnego oraz upowszechnia instytucję obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej.

Przedstawione zmiany, mimo że w większości dają możliwość większego udziału społeczeństwa w funkcjonowaniu samorządu to jednak nie mają charakteru rewolucyjnego. W aktualnie obowiązujących realiach prawnych większość z zaproponowanych instytucji funkcjonuje. Jednostki samorządu terytorialnego w ostatnich latach coraz częściej sięgały po takie instrumenty jak budżet obywatelski czy obywatelska inicjatywa uchwałodawcza. Podobny charakter ma postulat rejestrowania i transmitowania obrad organów stanowiących – takie rozwiązania w wielu samorządach są standardem. Przepisy dotyczące interpelacji i zapytań oraz zasad rozpatrywania skarg na działania organów wykonawczych dotyczą instytucji, które również w aktualnym stanie prawnym funkcjonują. Nową instytucją jest coroczny raport o stanie jednostki samorządu terytorialnego –  w tym przypadku jednak udział obywateli ogranicza się do możliwości zabrania głosu podczas dyskusji.

Zdecydowanie poważniejszy zakres mają zmiany zaproponowane w stosunku do Kodeksu wyborczego. Zmiany te dotyczą wielu aspektów i instytucji prawa wyborczego. Według projektu zmianie ma ulec sposób wybierania Państwowej Komisji Wyborczej. Po wprowadzeniu nowelizacji PKW ma składać się z jednego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jednego sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz 7 osób wskazanych przez Sejm. Aktualnie w skład PKW wchodzi 3 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, 3 sędziów Sądu Najwyższego, 3 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nowy sposób kreowania składu PKW może wpłynąć na upartyjnienie tego organu. W uzasadnieniu do opisanych zmian wnioskodawcy powołują się na „Kodeks dobrej praktyki w sprawach wyborczych” przyjęty kilkanaście lat temu przez Komisję Wenecką (organ Rady Europy), lecz zaproponowane zmiany w rzeczywistości nie implementują wszystkich wytycznych z tego dokumentu. Przykładem może być rezygnacja z obsadzania w składzie PKW przedstawiciela mniejszości narodowej.

Druga poważną zmianą jest likwidacja wyborów większościowych w jednomandatowych okręgach wyborczych, które możliwe dotychczas były na terenie gmin niebędących miastem na prawach powiatu. Według propozycji wnioskodawców we wszystkich gminach wybory do rad będą miały charakter proporcjonalny. W okręgach wyborczych będzie można wybierać od 3 do 7 kandydatów. W przedstawionym kontekście rezygnację z wyborów w okręgach jednomandatowych należy ocenić negatywnie. Jest to zatrzymanie trendu legislacyjnego, który w ostatnich latach doprowadził między innymi do wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Senatu. W wyborach opartych o system proporcjonalny wzrasta znaczenie samej listy kosztem poszczególnych kandydatów.

Zwiększenie roli partii politycznych w wyborach samorządowych może wiązać się z kolei ze zmianami w zakresie biernego prawa wyborczego do organów jednostek samorządu terytorialnego. Według propozycji wnioskodawców w wyborach do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego kandydatem będzie mogła być osoba mająca prawo wybierania tych organów z tym, że kandydat będzie mógł kandydować do organów stanowiących wszystkich jednostek samorządu terytorialnego na obszarze województwa, w którym stale zamieszkuje. Aktualnie w wyborach do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego może brać udział osoba mająca prawo wybierania tych organów, która zamieszkuje na terenie tej jednostki. W praktyce wprowadzenie przywołanego przepisu może doprowadzić do sytuacji, że w jednostkach, w których dane organizacje (np. partie polityczne) nie mają swoich stale zamieszkałych kandydatów będą mogły zgłaszać listy z kandydatami stale zamieszkałymi na terenie innych jednostek.

Oprócz wskazanych zmian w Kodeksie wyborczym znalazły się między innymi propozycje mające na celu wprowadzenia limitu dwóch kadencji w wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, ustanowienie nowego organu wyborczego w postaci powiatowego komisarza wyborczego, likwidację możliwości przeprowadzania wyborów w ciągu dwóch dni oraz likwidację głosowania korespondencyjnego.

Ogólna ocena projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych musi być oceną negatywną. Głównymi argumentami popierającymi tę tezę jest brak szerokich konsultacji społecznych projektu (w tym ze środowiskami naukowymi) oraz termin prac legislacyjnych w okresie bezpośrednio poprzedzającym wybory samorządowe. Negatywnej oceny na temat analizowanego projektu nie zmienia szereg propozycji, które w sposób faktyczny wspierają rolę społeczeństwa w kreowaniu i kontrolowaniu organów jednostek samorządu terytorialnego.


Tomasz Zakrzewski
Tomasz Zakrzewski
Radca prawny, specjalista z zakresu prawa samorządu terytorialnego oraz prawa wyborczego, redaktor naczelny portalu referendumlokalne.pl
< Powrót do listy Komentarze