Biuro Prasowe

Kędzierski w PR24: Od jakości szkolnictwa wyższego zależy jakość państwa

 

Nie ukrywam, że słowa przewodniczącego klubu PiS Ryszarda Terleckiego oraz innych polityków PiSu, w tym m.in. profesora Włodzimierza Bernackiego, smucą mnie, dlatego, że ich stanowisko w dużej mierze ma na celu ochronę interesu zachowawczej części tzw. lobby profesorskiego, czyli osób, które za kilka lat i tak przejdą na emeryturę i nie będą miały wpływu na kształt szkolnictwa wyższego w Polsce. Te działania zachowawczej części lobby profesorskiego, która jest w PiSie, są dla mnie mocno niezrozumiałe.
Politycy PiSu twierdzą, że elity sędziowskie są wykształcone w PRLu i są pewną kastą, która dzisiaj jest eksponowana w negatywny sposób na bilbordach finansowanych przez PFN, a jednocześnie chcą pokazać, że elita profesorska jest wspaniała i należy zachować jej interesy. Tymczasem wydaje mi się, że podobną negatywną kampanię jak wokół sędziów, dałoby się stworzyć na podstawie przypadków niektórych profesorów.  – powiedział dyrektor programowy CA KJ na antenie Polskiego Radia 24.

Od jakości szkolnictwa wyższego zależy jakość państwa. Ustawa, która dzisiaj jest przedstawiana podczas Narodowego Kongresu Nauki jest ustawą przełomową. Ona faktycznie ma szansę wstrząsnąć pozytywnie polskimi uczelniami. Wypowiadam się o tej ustawie bardzo pozytywnie, dlatego, że chociaż można dyskutować o pojedynczych zapisach, to jej kierunki są słuszne, potrzebne, ważne i niezbędne. mówi Kędzierski.

[ODSŁUCHAJ CAŁY WYWIAD]

Główną słabością polskiego systemu, wskazywaną zarówno przez polskich, jak i międzynarodowych ekspertów i praktyków, jest ogromne rozdrobnienie przy jednoczesnym braku różnorodności. Mamy bardzo wiele uczelni, publicznych i niepublicznych, które wypełniają tę samą misję, czyli są uczelniami akademickimi. Natomiast dramatycznie brakuje w Polsce uczelni wyższych zawodowych. Nie ma więc potrzeby tworzyć w Polsce uczelnie quasi akademickie, w każdym mniejszym mieście wojewódzkim, dlatego, że po prostu nie ma na to zasobów i potrzeb. Często te uczelnie w mniejszych ośrodkach nie są w stanie konkurować z największymi uczelniami, co oczywiście nie oznacza, że wszystkie uczelnie akademickie mają być w Warszawie. One mogą być w Opolu czy Rzeszowie, tylko niech faktycznie bronią się jakością publikacji naukowych czy konferencji, a nie wyłącznie statusem, który został odziedziczony z poprzednich lat i tym, że dana uczelnia ma w nazwie uniwersytet. − wyjaśnia dyrektor programowy Centrum Analiz KJ.

Ustawa precyzuje, że będą trzy organy uczelni: Rada Uczelni, wybierana przez uczelnię spośród osób spoza uczelni (dlatego nie ma ryzyka, że pojawi się polityczny wpływ z zewnątrz); Rektor z bardzo silną władzą oraz Senat. Nie będzie natomiast Rad Wydziałów, ale wewnętrzna struktura uczelni, zgodnie z nowa ustawą, ma być ustalana przez samą uczelnię w ramach statutu. Jeżeli uczelnia będzie chciała mieć dalej Rady wydziałów oraz dziekanów, może to wprowadzić. Na posiedzeniach rady Narodowego Kongresu Nauki pojawiały się takie opinie, że rektorzy boją się likwidować rady wydziałów dlatego, że to może wywołać ogromny opór wewnętrzny i z tego powodu proszą o to, aby ministerstwo wprowadziło odpowiednie przepisy, które to uregulują.
Obecnie często rektorzy są zakładnikami dziekanów i rad wydziałów, które są udzielnymi księstwami na uczelni. Polskie uniwersytety nie mają międzynarodowej marki także przez to, że są pewną luźną konfederacją wydziałów. Jeżeli chcemy poprawić pozycję polskich uczelni to musi zostać zlikwidowana „bałkanizacja” uczelni, polegająca na tym, że każdy wydział dba tylko o swoje interesy, a nikt nie myśli o interesie całej uczelni. − ocenia ekspert.

Napięcie polityczne jest spore, bo reforma wprowadza przełomowe zmiany, które są ważne i potrzebne. Pytanie jest, kto politycznie będzie chciał to rozgrywać, gdyż to nie jest tylko i wyłącznie spór na linii PiS, a inne partie. To jest spór pokoleniowy pomiędzy częścią starszych pracowników naukowych, a tymi młodszymi, którzy zdobyli doświadczenie międzynarodowe i chcą pracować na uczelniach, które będą przypominały uczelnie międzynarodowe. Da się wyczuć spore napięcie wśród osób, które współtworzyły tą ustawę, gdyż spodziewają się od dzisiaj frontalnego ataku. − podsumowuje ekspert Centrum Analiz.


Biuro Prasowe
Biuro Prasowe
Cenisz nasze działania? Pomóż rozwijać Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego! Przekaż nam 1% podatku. Nasz KRS to: 0000128315
< Powrót do listy Aktualności